Dawid Panfil

QNAP TS-251b-4G dysk sieciowy czy serwer?

Kolejny sprzęt z którym mam pierwszy raz styczność i kolejny raz się nie zawiodłem.

Ze względu na to, że otworzyłem działalność i przy okazji mam już 3 pracowników/pomocników – jak zwał tak zwał. Po prostu część pracy deleguje innym osobom. Pojawiły się problemy z przepływem danych, który trzeba było rozwiązać, także padło na dysk NAS. Zamówiłem, go przez allegro około godziny 15 i na drugi dzień już był u mnie. Wszoku byłem, że tak szybko.

Parametry

Jego parametry przedstawiają się następująco:

  • Procesor CPU 2,0 GHz Dual Core Intel Celeron J3355
  • Procesor z kartą graficzną Intel® HD Graphics 500
  • Pamięć RAM 4 GB DDR3L (max. 8 GB)
  • Pamięć Flash 4 GB
  • Sloty dysków: 2 x 3,5″ SATA lub 2,5″ SATA, HDD lub SSD, hot swap
  • Poziomy RAID: 0/1, JBOD , pojedynczy wolumin
  • 1 x HDMI
  • 1 x port LAN Gigabit RJ45
  • 2 x USB 3.0
  • 3 x USB 2.0
  • Szyfrowanie AES, 256-bit
  • ubsługa 32 kamer (4 bezpłatne licencje)
  • Wirtualizacja – Virtualization Station
  • Wymiary: 168 x 105 x 226 mm, Waga 1,53kg
  • Cichy wentylator systemowy 1 x 7 cm
  • Pobór mocy: 20.42 W / 13.07 W / 1 W
  • Poziom hałasu 16.7 dB(A)
  • Zewnętrzny zasilacz 65 W

Co potrafi dysk NAS?

Na dobrą sprawę wszystko, jest centrum multimedialnym, dyskiem sieciowym, serwerem, a w razie potrzeby także stacją roboczą.

Pierwotnym celem było wykorzystywanie go tylko do współdzielenia plików, jednakże ze względu na mnogość opcji sytuacja się troszkę zmieniła. Aktualnie jest to moje centrum firmy i wykorzystuje go do:

  • Czat z współpracownikami. w szczególności że jesteśmy częściowo rozproszeni i pracujemy zadaniowo. Korzystam tutaj z aplikacji mettermost
  • Klient poczty firmowej. Uznałem, że nie będę zaśmiecał nikomu prywatnych skrzynek i przy okazji postawienia NAS stworzyłem wszystkim skrzynki pocztowe. Póki co się sprawdza. Dodatkowym plusem jest to, że aplikacja QMail jest bardzo podobna do Gmaila.
  • GLPI – do zarządzania firmą. Moim zdaniem UX tutaj leży, jest to dość skomplikowane, ale do ogarnięcia. Na pewno lepiej się sprawdzi w większej firmie niż moja. Ja wykorzystuje tą aplikację do udostępnienia informacji o projektach oraz bazy wiedzy dotyczących danych projektów. Może kiedyś powiększy się firma i będzie łatwiej wdrożyć nową osobę dzięki tym informacjom
  • backup danych z stacji roboczych.
  • notes station – do szybkich notatek, które możemy edytować w kilka osób
  • Współdzielenie plików – główny cel spadł na sam dół.

Czego mi brakuje?

Jedynej rzeczy jakiej mi brakuje to aplikacji typu Word i Excel, które da się niby zainstalować przez dockera, jednak chciałem coś integralnego z panelem qnapa. Wtedy mógłbym wyeliminować Google Drive w 100%, a póki co zostaje mi synchronizacja między NAS a Drive. Chociaż istnieje Open Exchange to mi osobiście nie pasuje i mi zarzynał dysk sieciowy.

Brakuje mi także managera haseł, w którym bym mógł współdzielić konkretne hasła konkretnym osobom. Przez co korzystam z GLPI i jego bazy wiedzy z odpowiednimi uprawnieniami.

Ostatnią rzeczą jaką mi jeszcze brakuje to aktualnych aplikacji w oficjalnym repozytorium, patrząc po numerkach to średnio to wygląda.

Co jeszcze o NAS…

Warto wspomnieć, że QNAP oferuje własną usługę no-ip dzięki której bez problemowo połączymy się z każdego miejsca na ziemi z naszym dyskiem sieciowym.

Z ciekawości stremowałem sobie obraz z dysku na telefonie oraz telewizorze. Bez problemu transkoduje on media do 1020p jednak, mój telewizor kiepsko sobie radził z odbiorem. Problem oczywiście rozwiązałem i był błahy. TV był zbyt daleko routera, także jeśli Wam Youtube czy Netflix kiepsko działa na TV spróbujcie podłączyć go kabelkiem, lub router położyć bliżej. Podobno w instrukcji obsługi jest napisane, że router powinien być w tym samym pomieszczeniu i nie dalej niż 5 metrów od urządzenia

Podobno też po podłączeniu QNAP do TV przez HDMI dostaniemy Kodi – tego jednak nie próbowałem, bo nie posiadam pilota do dysku (w poprzedniej wersji był dodawany, w tej trzeba kupić za dodatkową stówkę). Jednak jak uda mi się dostać pilot, albo z ciekawości zobaczę, czy pilotem od telewizora da radę sterować to się pochwalę wynikiem w oddzielnym poście.

Czy to jeszcze NAS czy to już serwer?

Podsumowując moim zdaniem, jako nowicjusza w tematyce NAS to nie jest już tylko zwykły dysk sieciowy, tylko zintegrowany ekosystem, zapewniający nam wszystko. Spójrzmy na mnogość opcji jakie on oferuje, nie wypisałem nawet 10% jego możliwości, a artykuł jest bardzo długi. W szczególności, że nie wspomniałem o ważnych dla mnie opcjach takich jak serwer WWW czy baza SQL. Wspomniałem tylko o wirtualizacji, nie napisałem nic o konfiguracji (która jest bardzo intuicyjna i pomaga dobrze i szybko skonfigurować NAS). Także sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy to jest NAS czy już serwer?

Ceny QNAP TS-251b

Jeszcze nie wspominałem, ale NAS ma kilka wariantów, różniących się pamięcią RAM. Wersja z 2GB RAM kosztuje już od 1360zł, wersja z 4GB kosztuje około 300zł więcej. Do tego jeszcze dorzucić pilot za około 100zł, do tego jeszcze dyski twarde i mamy nie małą kwotę. Czy warto wydać tyle pieniędzy? To zależy. Jeśli ma być wykorzystywane tylko jako centrum multimedialne, to poszukałbym tańszej alternatywy. Jeśli do bardziej profesjonalnych rozwiązań to z całego serca polecam.

Zdjęcie zapożyczone z strony producenta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *